Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Kolorowe szaszłyki warzywne

Smaczne, zdrowe, pyszne - tyle można w skrócie o szaszłykach z warzyw. Można je grilować tradycyjnie, usmażyć na patelni czy upiec w piekarniku. Do dzieła!

 

Na 6-8 szaszłyków

  • 1 duża papryka czerwona
  • 1 duża papryka żółta - można użyć dowolnej papryki
  • 2-3 cebulw białe lub czerwone
  • 12-16 niedużych pieczarek
  • 1-2 małe cukinie
  • dowolnie świeże zioła, np. rozmaryn, tymianek, bazylia, estragon, lubczyk etc.
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1/2 szklanki oliwy
  • 2-3 łyżki sosu sojowego

 

Warzywa umyć, osuszyć. Paprykę pokroić w kawałki mniej więcej kwadratowe, cebulę przekroić na ćwiartki i rodzielić jej warstwy (powstaną takie łódeczki i nie zlatują z patyczka), pieczarki przekroić na połowę, cukinie na plasterki ok. 1 cm. Patyczki na szaszłyki lekko natłuścić oliwą ( żeby można było potem je lekko sciągnąć), nadziewać po kolei : papryka - pieczarka - cebula - cukinia i tak do końca patyczka, najlepiej zakończyć papryką.

Przygotować sos do posmarowania szaszłyków: oliwę, umyte i osuszone zioła, czosnwe i sos sojowy zblendować. Taką emulsją posmarować szaszłyki z każdej strony i odstawić na jakąś godzinkę. Potem grillować z każdej strony na mocno rozgrzanym grillu po kilka minut. Oczywiście smarować je także w czasie pieczenie pozostałą emulsją. I smacznego!

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
  • cialis (piątek, 03. marzec 2017 08:47)

    for daily use remains in your body for as long as you take it.