Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Szaszłyki z indyka marynowane w jogurcie

  • 1,20 kg piersi z indora lub z kurczaka
  • nieduża cukinia lub dwie
  • papryka czerwona 2 szt
  • cebula (małe) kilka
  • pieczarki kilkanaście pokrojonych na ćwiartki
  • sos sojowego kilka łyżek

Wszystkie warzywa pokroić w kawałki mniej więcej podobnej wielkości jak mięso. Zalać je sosem sojowym i odstawić  do czasu nabijania na szpilce.

 

Marynata do mięsa:

  • 1 duży jogurt naturalny
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1/2 łyżeczki chili w płatkach lub pieprzu cayen
  • 2 łyżki octu balsamico

Pierś z indyka umyć, osuszyć i pokroić w kostkę ok. 2- 3 cm.  Składniki marynaty dokładnie połączyć i zalać pokrojoną pierś.  Odstawić co najmniej na godzinę, a najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Po tym czasie nadziewać na szpatułki drewniane, nasmarowane olejem, po kolei: pierś-pieczarka-cukinia-cebula-papryka- itd. ….
Szaszłyki grillować około 20-25 minut często obracając, w miarę możliwośći grillować pod przykryciem.
Można też każdego szaszłyk zawinąć w folię aluminiową i opiekać na grillu, to dobry sposób, bo wszystko grilluje się w jednej temperaturze.

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.