Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Makaron gyros z grillowaną papryką i selerem naciowym

Ciągle tylko gyros do kurczaka, sałtki gyros itp, a czemu nie z makaronem? Na dodatek ten sos jest naprawdę dietetyczny, cały tłuszcz jaki w nim jest to 2 łyżki oleju.

A  ten aromat grillowanej papryki z chrupiącym selerem....mmmmmmmmm.....

 

  • 50 dag łopatki (udźca z indyka, piersi, schab itp.)
  • 2 papryki
  • 2-3 łodygi selera naciowego
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 szklanka soku pomidorowego
  • 1 cebula
  • 1-2  łyżki przyprawy gyros
  • sól, pieprz, chili
  • 2 łyżki oleju
  • ulubiony makaron np. kokardki lub tagliatelle – ok. 100 gr na osobę

Łopatkę (lub inne mięso) pokroić w drobniutką kostkę i wymieszać z przyprawą gyros, odstawić do lodówki na co najmniej pół godziny. Paprykę grillować w piekarniku, aż skórka będzie przypalona z każdej strony, następnie włożyć ją do woreczka foliowego i szczelnie zamknąć. Kiedy ostygnie obrać ze skórki i pokroić w centymetrową kostkę. Na patelni rozgrzać olej i obsmażyć na nim mięso, następnie dodać pokrojoną w piórka cebulę i smażyć ok. 10 minut. Dodać pokrojone pomidory z puszki, chili (wg. uznania) i dusić ok. 15 minut. Kiedy sos się zredukuje dodać sok pomidorowy i dusić jeszcze jakieś 15 minut, następnie dodać pokrojoną paprykę i dusić następne 10 minut. Selera pokroić w cienkie plasterki i dodać do sosu, dusić maksymalnie 10-15 – seler ma być twardawy, chrupiący.
Makaron ugotować al dente , skropić oliwą, wyłożyć na talerze i dodać sos, na wierzch zetrzeć parmezan lub inny ostry ser.

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.