Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Pierś z kurczaka pod serową pierzynką

4 nieduże piersi kurczaka

1 puszka pomidorów (mogą być krojone)

1 cebula

1-2 ząbki czosnku

2 op mozzarelli 

Świeża bazylia

Sól, pieprz, oregano, oliwa

Piersi umyć, osuszyć, przyprawić sola, pieprzem i czosnkiem, ułożyć w naczyniu żaroodpornym.
Na oliwie zeszklić cebulę i czosnek, do tego dodać pomidory – doprawić solą i pieprzem, można dodać oregano, dusić kilka minut. Następnie tym sosem zalać pierś kurczaka, na to ułożyć pokrojoną w plastry mozzarellę i posiekaną świeżą bazylię. Wstawić do piekarnika nagrzanego do ok. 180 st, zapiekać ok. 40 minut – w zależności od wielkości piersi (wszystko zależy od wielkości...).

Taka pierś doskonale smakuje dobrym makaronem i sałatą z sosem winegret.

 

Uwaga! Wersja fit różni się tylko proporcjami, wszystko wykonujemy tak samo jw.:

Dla jednej osoby 

ok. 100 gr piersi z kurczaka

1 szkl przecieru pomidorowego

1/2 cebuli

1 ząbek czosnku

1/2 kulki mozzarelli light

1 łyżka oliwy

pozostałe składniki pozostaja bez zmian.

Tak przygotowaną pierś podajemy z gotowanym brązowym ryżem w ilości 75-100 gr na osobę, oraz dowolną surówką.

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.