Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Wołowina w piwie po pszczyńsku

Składniki

  • 300 ml piwa,
  • 2 duże cebule,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 8 steków wołowych (po ok. 100 g),
  • sól, świeżo mielony pieprz,
  • 1 łyżka stołowa sproszkowanej papryki słodkiej,
  • 200 ml rosołu mięsnego,
  • 2 liście laurowe, l goździk,
  • 50 ml słodkiej śmietanki,
  • 1 łyżka stołowa ziaren zielonego pieprzu.


Cebulę i czosnek obrać, następnie pokroić w cienkie paseczki. Steki posypać solą oraz pieprzem, po czym oprószyć mąką. Połowę masła rozgrzać na patelni, usmażyć w nim steki i odstawić w ciepłe miejsce. Piekarnik nagrzać do 180 "C. Do pozostałego po usmażeniu sosu dodać resztę masła i przesmażyć czosnek z cebulą. Dodać paprykę, po krótkim smażeniu zgasić piwem i rosołem, następnie włożyć mięso, liście laurowe i goździk. Naczynie przykryć i wstawić na ok. 45 minut do rozgrzanego piekarnika, następnie zdjąć pokrywkę i smażyć kolejne 45 minut. Wyjąć mięso i do sosu domieszać śmietankę oraz dodać ziarna zielonego pieprzu. Po doprawieniu podawać z kopytkami polanymi sosem oraz z sałatą. 



Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.