Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

 

Grzyby marynowane

 

Grzybki robię tak jak moja Mama i żadne inne nam nie smakują.

Rodzaj grzybów do marynowania zależny jest od ... urodzaju grzybów. Najczęściej robię mieszane, ale np. opieńki robię same, i te grzyby akurat najpierw obgotowuję 2-3 minuty i zmieniam wodę, dopiero dodaję przyprawy.
Oczywiście obrane i umyte grzyby gotuję z dodatkiem ziela angielskiego, liścia laurowego, kilka ziaren pieprzu,1-2 goździki, sól - na litr grzybów płaska łyżka soli, szczypta cukru. Pod koniec gotowania dodaję cebulę pokrojoną w krążki, chwilkę jeszcze gotuje i dodaję ocet - i teraz nastąpi chwila prawdy NIGDY nie wiem ile mam go dodać, próbuję po prostu czy już i osiągnęłam ten smak, który chciałam ale myślę, że na litr takich grzybów w wywarze ok. 1/2 szklanki octu. NIE ODLEWAM absolutnie wody z grzybów, ponieważ tracą cały smak i czuć w nich tylko ocet. Najlepiej jest zostawić gotowe grzyby w occie do całkowitego ostygnięcia, spróbować i ewentualnie dosolić lub dokwasić octem, zagotować jeszcze raz i gorące wkładać do słoiczków, pasteryzować w temp. 90 stopni ok. 20-30 minut.
 Tak zrobione grzyby są łagodniejsze i można rozróżnić smak poszczególnych gatunków.

Ten "ocet" z grzybków jest fantastycznym dodatkiem do galaretki mięsnej na przykład....

Oczywiście te proporcje, które podałam są na tzw. oko niestety, bo zwyczajnie za każdym razem próbuję...próbuję... Tym bardziej, że i porcja grzybów zawsze jest inna przecież.

 

Pierwsze tegoroczne maślaczki z czerwonymi kozaczkami...

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.