Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Korniszony czyli ogórki Joli

 

 

A dlaczego akurat Joli? Bo dostałam ten przepis 100 lat temu od Cioci Joli i zawsze robię w ten sposób, a ona go zgubiła i co roku dzwoni do mnie jak ja robię ogórki....

 

  • 1 szkl. octu
  • 2 l wody
  • 5 łyżek cukru         
  • łyżki soli - to wszystko zagotować.

Do czystych, wyparzonych słoików włożyć:

  • ziele angielskie
  • liść laurowy
  • liść czarnej porzeczki lub wiśni lub dębu
  • pieprz
  • gorczyca
  • plaster cebuli, marchewki
  • czosnek, chrzan, koper

Powkładać ciasno ogórki i zalać gorącą zalewą, szczelnie zakręcić czystymi i nie uszkodzonymi zakrętkami. Słoiki gotować 5-7 minut.

 

Zdarza się, że zostaną słoiki z przygotowanymi przyprawami i gotowa zalewa, wtedy można włożyć tam np. patisona co widać na zdjęciu ...

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
  • David (piątek, 09. grudzień 2016 16:24)

    whoah this weblog is wonderful i really like studying your posts. Keep up the great paintings! You already know, lots of individuals are searching around for this information, you can help them greatly.