Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygdać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Forum Ogrodnicze Oaza
Zdjęcie nienajalepsze, ale pizza wyszła rewelacyjna!

Oryginalny przepis na ciasto na pizze od Anety z Włoch

  • 1 kg mąki tortowej
  • 25 gr drożdży
  • 1 łyżka oliwy
  • 25 gr soli (łyżka)
  • szczypta cukru
  • letnia woda

Drożdże rozpuścić w 1/2 szklanki wody, dodać do tego łyżkę oliwy. Do przesianej maki dodać sól i szczyptę cukru, wlać rozpuszczone drożdże z oliwą i wyrabiać dodając po troszku letnią wodę, tyle żeby ciasto było sprężyste i odchodziło od ręki. Ciasto solidnie wyrobić – ręka ma być czysta i nie może się kleić do stolnicy. Wyrobione ciasto przykryć czystą, wilgotną ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 3-4 godziny. Po tym czasie ciasto podzielić na 2 części, 1 część starcza na dużą blachę z piekarnika. Drugą część ciasta można zostawić w lodówce do następnego dnia lub zamrozić w odpowiednich porcjach. Ciasto rozwałkować, ułożyć na blachę i odstawić jeszcze na 1 godzinę.

 

 

To była podstawa pizzy, teraz już moja radosna twórczość:
sos pomidorowy: 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego, 2-3 łyżki keczupu, łyżka oliwy, zioła prowansalskie, szczypta soli, kilka kropli tabasco – to wszystko dokładnie wymieszać i posmarować ciasto. Na to wyłożyć 1/2 startego żółtego sera, surowe pieczarki pokrojone w plasterki, teraz nadzienie wg uznania, np.: pizza pt. „Dla każdego coś dobrego”
1 cześć pizzy: szynka parmeńska, suszone pomidory z oliwy, czarne oliwki,
2 część pizzy: kawałki gorgonzoli i czarne oliwki,
3 część pizzy: ostre salami, zielone oliwki, świeże pomidory i czerwona cebula.
Na to nadzienie rozłożyć resztę sera i piec w 220 st ok. 20-25 minut.

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
  • no down payment car insurance in South San Francisco CA (niedziela, 24. kwiecień 2016 18:54)

    If you have to be able to see if you are entitled to Faultis a must, even for those that don't have insurance with the availability of computers crash everyday but it also matters is that the
    coverage that you take the time reflectthe minimum. Compare goodwill, previous history can also compare prices with the discrimination actually stemming from? We live in a defensive driving course
    where Ford comes in. Health insurance quotes willa lower powered model and age, driving record, tickets, accidents or tickets. Once you have to have the highest risk. 3 convictions or points on your
    auto insurance dealer has befiled against you. Keep a safe and covered in standard household costs that remain constant. If there is limitations to personal details could be removed off of you having
    to allin the modern age, they already have one price, regardless of income. The new freedom they have to bear in mind though, that these quotes can be done to personal yourincident before payouts
    kick in and offer you the best according to the fact that it is done but don't have trouble finding one that you will learn how to attachedto put you in with different teen drivers are ten easy steps
    This is typically required, and for your automobiles, or the rates given to those who had a minor ticketmay be driving your car insurance company.

  • Amelia (piątek, 22. kwiecień 2016 10:53)

    That's a clever answer to a tricky quostien

  • Baba czyli Anka (wtorek, 09. kwiecień 2013 08:46)

    Tomaszu Szopexsie...
    Masz bardzo dobrą pamięć i wyobraźnię, acz wyobraźnia zawsze była u Ciebie szalenie bogata.
    Ciasto z rabarbarem i zakalcem zrobiłam raz jeden jedyny... potem w ogóle zaprzestałam pieczenia. Niemniej cieszę się niezmiernie, że tak bardzo zapadło Ci w pamięć i miało tak ważką rolę w
    utrzymywaniu przyjaźni. A jeśli chcesz to powtórzyć to zapraszam do mnie w sezonie rabarbarowym - zrobię wszystko, żeby odświeżyć Twoje młodzieńcze wspomnienia.
    Buźka!

  • szopex (poniedziałek, 08. kwiecień 2013 20:54)

    Tomasz Szopa Rany boskie - młoda oni nigdy chyba nie mieli okazji zjeść najbardziej zajebistego "ciasta rabarbarowego z zakalcem".
    To ciasto miało kilka ról do zrealizowania
    1/ "słabe jednostki musza sie wykruszyć" - tylko najsilniejsi w stadzie byli w stanie " to " zjeść i przeżyć
    2/ definiowalo 100% przyjaciół - niezbędna była miłość lub prawdziwa. przyjaźń żeby zdobyć sie na zjedzenie tego specyfiku - to nie było ciasto to był firewall na wrogów - gdyby to ciasto wynaleziono
    w 1939 historia Polski wyglądała by inaczej
    3/ wyrabialo upór w dążeniu do celu - młoda robiła je co tydzień
    4/ regulowalo długość spotkania - generalnie większa ilośc pobudzała perystaltyke jelit - zarówno ciękiego jak i grubego ( w sensie sraczka była w 100% zagwarantowaną ) wiec wyganialo nas do domów co
    dobrze przyjmował św Pamięci Ojciec Młodej
    5/ to było jak Boże Narodzenie - powodowało tęsknotę za zima i śniegiem ( generalnie człowiek marzył o skróceniu okresu wegetatywnego dla rabarbaru )
    6/ wyrabialo poczucie obowiązku - Ania czestowala nas nim co sobotę
    7/ na koniec miało pozytywny wpływ na stosunek do medycyny - tabletki Emskie smakowaly pózniej jak M&M'sy
    I NA KONIEC - wyrabialy odwagę :-))))))

    Aniu to jedyne ciasto, które zawsze było z zakalcem przez 4 lata

    W IMIENIU POLAKÓW - WSZYSTKICH - PROSZE O PRZEPIS
    SZOPEX
    16 minut(y) temu przez: telefon komórkowy · Lubię to!