Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Sałatka z brokułów i fety

 

- 1 duży brokuł ( ja użyłam świeżego, ale mrożony też się nadaje)

- 1 opakowanie sera feta

- 20 dkg szynki

- puszka kukurydzy

- 1 zielony ogórek

- 1 op łuskanego słonecznika, nie solonego, mogą być też pestki dyni - uprażyć na suchej patelni.

 

Sos:

- łyżka majonezu

- 3 łyżki jogurtu naturalnego

- 2 ząbki czosnku

 

Brokuła gotować przez kilka minut w osolonym wrzątku (nie za długo, żeby się nie rozpadł i nie był zbyt miękki), najlepiej zaparzyć we wrzącej wodzie, ugotowanego podzielić na mniejsze cząstki. Fetę, obranego ogórka oraz szynkę pokroić w kostkę. W naczyniu umieścić brokuła, kukurydzę i pozostałe pokrojone składniki. Polać przygotowanym wcześniej sosem, wymieszać.Na koniec posypać uprażonymi pestkami.

 

 



Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.