Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie

Zupa ze świeżych ogórków

Zupa ze świeżych ogórków ? Czemu nie!

Doskonałe wspomnienie lata na całą burą jesień i mroźną zime, a latem pyszna jako chłodnik. Na dodatek błyskawiczna do przygotowania.

Dla 4 osób potrzebujemy:

ok. 1 l bulionu drobiowego lub warzywnego, dla całkowitych leni może być taki z kostki rosołowej.

1-1,5 kg świeżych ogórków ( mogą być gruntowe lub szklarniowe)

mały pęcczek koperku

2 marchewki ugotowane ( te z naszego bulionu)

makaron muszelki lub zacierka czy jakiś inny drobniutki

4 łyżeczki kwaśnej smietany

 

Ogórki myjemy i trzemy na tarce z dużymi oczkami, te gruntowe obieramy wcześniej. Bulion doprowadzamy wrzenia i dodajemy do niego ogórki. Gotujemy ok. 20 minut następnie przecieramy przez sitko lub dokładnie miksujemy. W między czasi gotujemy makaron, siekamy koperek,a marchewkę kroimy w kostkę. 

Gotową zupę wlewamy na talerz z wyłożoną porcją makarony, na to kładziemy łyżeczkę śmietanę, troszkę marchewki i całość posypujemy koperkiem. Zupa gotowa, pachnąca, delikatna i przepyszna.

 

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.