Przychodzi baba ...
Przychodzi baba ...

Baba jak to baba - musi się wygadać, a że łatwiej mi pisać niż mówić, postanowiłam dzielić się z Wami, którzy zechcecie mnie odwiedzać, tym co mi po głowie chodzi tutaj właśnie. Tak więc będzie o babie, która się nie ma w co ubrać, o takiej która lubi gotować, o sierściuchach w domu, o wesołym i smutnym ... jak to w życiu bywa. Mam nadzieję, że będę miała z kim dzielić te wszystkie plotki i ploteczki, smuteczki i inne takie.

Poleć tę stronę na:

Ładowanie
fot. z sieci

Z najlepszymi życzeniami ....

 

Dzisiaj w jakiejś stacji radiowej usłyszałam jakie miałaby życzenie na Dzień Kobiet jedna ze słuchaczek, pozwolę sobie zacytować:
„ Codziennie jestem mamą na pełny etat, pracuję zawodowo na pełny etat, zajmuję się domem na pełny etat – na Dzień Kobiet życzyłabym sobie odpocząć od wszystkich tych etatów..."
Tak więc życzę wszystkim Kobietom, Babom, Dziewczynom oraz sobie ... spełnienia naszych marzeń.

 

A to zamiast szampana:

 


- "Po co, sąsiadko, zainstalowała pani przy telewizorze lusterko wsteczne?"
- "To duża wygoda. W ten sposób mogę obserwować męża przy zmywaniu naczyń!"

 

Przychodzi baba do lekarza.
- "Proszę się rozebrać i położyć na kozetce."
- "Panie doktorze, ja dzisiaj naprawdę jestem chora, a pan jak zwykle o seksie."

 

Jedną z niewyjaśnionych tajemnic tego świata jest to w jaki sposób 6 czekoladek może zmienić się w 6 kilogramów nadwagi u kobiety.

 

Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami".
Po drodze plotkują sobie o tym i o owym.
- To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków!
- O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana!
W tym momencie wtrąca się taksówkarz:
- Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę?

 

Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi:
- Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy?
- Parkowałam...

 

Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki:
- Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego.
- Bo jesteś od nich grubsza.

 

Mężczyźni mają umysł analityczny: duże problemy potrafią rozbić na
mniejsze. Kobiety mają umysł syntetyczny: z małych problemów robią duże problemy.

Komentarze

Wpisz kod
* Pola obowiązkowe
Brak wpisów.